Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 lipca 2012

Chocolate chip muffins




Tradycyjnie piekę jak znajdę jakieś resztki czekolady. Najczęściej są to resztki białej czekolady, bo najmniej przepadam za białą i jak mi zostanie z pieczenia, to nie znika tak szybko jak mleczna ;-) Przepis Nigelli podpatrzony na Moich Wypiekach.

Składniki:

250 g mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
½ łyżeczki sody
2 łyżki kakao
175 g cukru pudru
150 g chipsów czekoladowych/ posiekanej czekolady
250 ml mleka
90 ml oleju
1 duże jajko
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

W jednej misce wymieszać wszystkie suche składniki, w drugiej wszystkie mokre. Mokre składniki przelać do suchych i szybko wymieszać.

Formę do mufinek wyłożyć papilotkami i napełnić ciastem (nie więcej niż do 2/3 wysokości). Do nakładania idealnie sprawdza się łyżka do lodów :-). Przed włożeniem do piekarnika można posypać kawałkami czekolady, co ja pomijam, bo czekolada często się przypala.

Piec ok. 18-20min w 200oC.




Ciasteczka owsiane z czekoladą i orzeszkami ziemnymi



Proste szybkie i smaczne, Po upieczeniu kruche, miękną na drugi dzień.


Składniki:

1 szklanka płatków owsianych
1 szklanka mąki pszennej
2/3 szklanki cukru
1 płaska łyżeczka sody
100g masła
1 jajko
1/3 łyżeczki aromatu waniliowego
70g groszków czekoladowych/ grubo siekanej gorzkiej czekolady
80g grubo posiekanych orzeszków ziemnych (użyłam niesolonych)
Wymieszać razem mąkę, płatki owsiane, sodę, cukier i orzechy.

Masło roztopić i dodać do suchych składników, wbić jajko, dodać aromat, wymieszać. Na końcu dodać czekoladę, krótko wymieszać.

Z ciasta w dłoniach formować niewielkie kulki, dobrze ściskając, ponieważ ciasto jest dość sypkie i układać je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.

Piec w temperaturze 170oC na funkcji termoobieg przez 14-16 minut. Przynajmniej tak mówi oryginalny przepis. Dla mojego piekarnika było to zdecydowanie za długo. Kolejna partię piekłam już bez termoobiegu tylko 10 min. Punktem kontrolnym jest stopień zarumienienia spodów ciastek. Jeśli zaczynają być złotobrązowe, ciastka należy wyjąć, nawet jeśli po dotknięciu palcem ciasto się zapada – jak ostygną zrobią się odpowiednio twarde :-)




Źródło: Mała Cukierenka

wtorek, 19 czerwca 2012

Lekki placek z truskawkami




Narwałam truskawek jak szalona, teraz trzeba je spożytkować. Był dżem, smoothie na upał, czas na ciasto. Placek jest prosty w wykonaniu, zajmuje może 15 minut przygotowania, co przy dzisiejszym upale sprawiło mi radość. Ciasto ładnie rośnie, jest przyjemnie wilgotnie i nieprzesłodzone.

Składniki:

2 szklanki mąki tortowej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
2 duże jajka (dałam 3 małe)
Szklanka cukru pudru
Szklanka gęstej śmietany 18%
2 łyżeczki proszku do pieczenia
Truskawki, lub inne miękkie sezonowe owoce


W pierwszym naczyniu wymieszać przesiane obie maki i proszek do pieczenia. W drugim naczyniu utrzeć jajka z cukrem i śmietaną. Dodać przesiane mąki, miksować dalej do połączenia składników.

Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia, boki posmarować masłem. Przełożyć ciasto do tortownicy, wyrównać szpatułką. Na wierzchu ułożyć świeże owoce. Wstawić do nagrzanego do 160 stopni piekarnika i piec 25-30min do zrumienienia ciasta.

Ciasto zostawić w formie do ostygnięcia, przełożyć na talerz dopiero, gdy będzie letnie. Oprószyć cukrem pudrem.