Rewelacyjne muffiny, pachnące czekoladą karmelem i
orzeszkami ziemnymi – czyli tym co tygryski lubią najbardziej.
Składniki (na ok. 18 muffinek):
340g mąki
3 łyżeczki proszku do pieczenia
3 jajka
75g masła
250ml mleka
150g miodu
3 batoniki snickers
W jednym naczyniu wymieszać mąkę z proszkiem do pieczenia. W
drugim naczyniu zmiksować wszystkie mokre składniki. Przelać mokre do suchych i
szybko zmiksować, tylko do połączenia składników.
Batoniki pokroić na plasterki, wymieszać z ciastem. Formę do
muffinek wyłożyć papilotkami i wypełnić ciastem. Muffiny bardzo rosną, ale
głównie na samym środku – nie wylewają się na boki, więc można spokojnie nalać
więcej ciasta niż standardowe 2/3 wysokości papilotki (na pewno więcej niż ja
to zrobiłam tym razem, zapomniałam jak to ciasto rośnie ;-).
Piec 20-25min w 180oC.
Mufinnek nie należy ozdabiać na wierzchu kawałkami batonika –
mleczna czekolada i karmel łatwo się przypalają, po za tym niekoniecznie
wyglądają najlepiej. Starałam się aby w moich muffinkach nie wystawał żaden
kawałek batonika, ale i tak się zdarzało ze trochę karmelu wylewało się w
trakcie rośnięcia muffin. Nie mniej jednak są to jedne z moich ulubionych muffinek.


