Pokazywanie postów oznaczonych etykietą truskawki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą truskawki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 19 czerwca 2012

Lekki placek z truskawkami




Narwałam truskawek jak szalona, teraz trzeba je spożytkować. Był dżem, smoothie na upał, czas na ciasto. Placek jest prosty w wykonaniu, zajmuje może 15 minut przygotowania, co przy dzisiejszym upale sprawiło mi radość. Ciasto ładnie rośnie, jest przyjemnie wilgotnie i nieprzesłodzone.

Składniki:

2 szklanki mąki tortowej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
2 duże jajka (dałam 3 małe)
Szklanka cukru pudru
Szklanka gęstej śmietany 18%
2 łyżeczki proszku do pieczenia
Truskawki, lub inne miękkie sezonowe owoce


W pierwszym naczyniu wymieszać przesiane obie maki i proszek do pieczenia. W drugim naczyniu utrzeć jajka z cukrem i śmietaną. Dodać przesiane mąki, miksować dalej do połączenia składników.

Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia, boki posmarować masłem. Przełożyć ciasto do tortownicy, wyrównać szpatułką. Na wierzchu ułożyć świeże owoce. Wstawić do nagrzanego do 160 stopni piekarnika i piec 25-30min do zrumienienia ciasta.

Ciasto zostawić w formie do ostygnięcia, przełożyć na talerz dopiero, gdy będzie letnie. Oprószyć cukrem pudrem.




Smoothie truskawkowy



Smoothie to bardzo prosty koktajl wykonany z owoców zmiksowanych z lodem. W przeciwieństwie do shake’ow nie zawiera mleka i jest bardziej orzeźwiający. Wykonanie nie jest czasochłonne, a składniki można dobierać wedle własnego upodobania.

Składniki (na około 3 szklanki 300ml):

2 szklanki truskawek
2 szklanki pokruszonego lodu
3 łyżki cukru trzcinowego lub z wanilią
4 łyżki syropu malinowego

Do odmierzania składników używam szklanki o pojemności ok. 300ml, wtedy proporcje idealnie się zgadzają.

Wszystkie składniki należy zmiksować w wysokim naczyniu do jednolitej konsystencji, przelać do szklanek i od razu podawać.




poniedziałek, 18 czerwca 2012

Konfitura truskawkowa z kwiatami jaśminu




O dżemach z dodatkiem płatków róż i kwiatów bzu juz słyszałam. Natomiast moja uwagę zwrócił dżem z truskawek z dodatkiem kwiatów jaśminu. Działkowy jaśmin zaczął już przekwitać. Stwierdziłam więc, że to ostatni dzwonek, żeby wypróbować przepis. Wyszło dobrze, dżem ma fajny posmak, czuć w nim płatki, ale nie przeszkadzają one w trakcie konsumpcji.

Składniki:

750g truskawek
750g cukru trzcinowego żelującego
2 cytryny
Szklanka świeżo zerwanych kwiatów jaśminu

Z reguły producenci cukrów żelujących polecają wymieszać zawartość opakowania z odpowiednią ilością owoców, czasem pokrojonych na drobniejsze części, odstawić owoce na około godzinę, żeby puściły soki i doprowadzić całość do wrzenia. Wszystko, można pakować do słoików. Powstaje z tego bardziej galaretka z dużymi kawałkami owoców niż dżem. Ja pomijam etap zasypywania owoców cukrem na godzinę.

Truskawki umyć, odszypułkować i przełożyć do garnka z grubym dnem. Częściowo zgnieść tłuczkiem do ziemniaków i zagotować. Dusić na małym ogniu około 20 minut, albo póki największe kawałki truskawek będą miękkie.

Do truskawek wsypać cukier żelujący, mieszać aż cukier się rozpuści. Dodać sok z 2 cytryn i płatki jaśminu. Zamieszać gotować jeszcze na wolnym ogniu 3-5 minut (w zależności od instrukcji na opakowaniu użytego cukru).

Rozlewać do wyparzonych słoików i szybko zakręcić wygotowanymi zakrętkami. Słoiki stawiać wieczkiem do dołu. W trakcie stygnięcia wieczka powinny się zassać, taki słoik jest szczelny i nie wymaga pasteryzacji.
Ważnym jest, aby użyte zakrętki były nowe, nie wyszczerbione, a na gumowej uszczelce nie może być żadnych przebarwień.

Źródło: 'Spiżarnia Maryli', Kuchnia TV